KAMIL MARZĘTA

Kamil Marzęta aka Bboy Qrak  - absolwent pracowni tanecznej PMDK, należał do grupy break dance Nash Squad prowadzonej przez Panią Jolantę Grabowską. Najczęściej i najchętniej wykonywanymi przez niego ewolucjami były i są tzw. Power Moves, czyli figury wymagające dużo siły. Kamil tańczył w grupie Nash Squad w latach 2004-2010, ale taniec nie stał się jego zawodem - jest absolwentem kierunku Gospodarka Przestrzenna na UMCS.

"Oprócz pracy nad ciałem, pokonywania pewnych barier, powtarzania pewnego elementu w kółko aż osiągnie się upragniony cel, nauczyłem się również pracy nad własnym charakterem, pracy nad sobą, pewnego rozwijania swoich umiejętności i skupiania się na nich, robienia czegoś z pasją, dla innych i niekoniecznie dla określonego zysku. Satysfakcja z tego co się robi i możliwość podzielenia się tym z innymi to coś znacznie więcej niż pieniądze. Pani Jolanta Grabowska, która prowadziła naszą grupę, również miała spory wpływ na moje wychowanie. Dużo z nami rozmawiała, nie tylko na tematy związane z tańcem czy szkołą. Potrafiła nas również upomnieć, czy nawet dać jakiś szlaban, ale zawsze robiła to w sposób delikatny. Jest osobą bardzo opanowaną a zarazem pełną humoru. Trudności jakie pokonałem, to brak wiary w to, że praca nad sobą do czegoś prowadzi. Każdy wysiłek owocuje, ważne, żeby nie iść na skróty. Nawet rzeczy niemożliwe, albo bardzo trudne do zrealizowania mogą stać się rzeczywistością. Trzeba podzielić sobie czasami swój cel na kilka mniejszych. Trzeba być również bardzo cierpliwym, aby tego doczekać. Nabyte umiejętności staram się wykorzystywać w różny sposób. Myślę, że te wszystkie treningi, występy, czas spędzony z rówieśnikami, nowe sytuacje przelały się na pewne doświadczenie. Myślę też o tym, aby prowadzić jakieś warsztaty, aby swoją wiedzą móc podzielić się z innymi, a przy okazji zarobić parę groszy. Młodszym chciałbym przekazać, żeby nie wzorowali się na tym szybkim, zagubionym świecie, aby nie wzorowali się na lansowanym w dzisiejszych czasach szybkim sukcesem. Trzeba pamiętać, że to wszystko poprzedza ciężka praca, wyrzeczenia, poświęcenie swojego czasu, który musi się pogodzić z obowiązkami szkolnymi. Trzeba mieć do czegoś zamiłowanie, pewne predyspozycje i włożyć w to czasami więcej niż tylko trochę wysiłku. Chciałbym również, aby szanowali osoby starsze, ponieważ one są skarbnicą doświadczeń i możemy wiele się od nich nauczyć.”